Pieczarki
-
DST
24.80km
-
Sprzęt Kropka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trasa: Giżycko, Gajewo, Świdry, Pieczarki, Pole namiotowe Sunny Camp, Pieczarki, Świdry, Gajewo, Giżycko.
Plany były trochę inne, ale ze względu na pogodę i późną już porę trzeba było skrócić wycieczkę. 
Droga na Świdry

jezioro Dargin


Mazurski Wymiatacz ;)
Kategoria wycieczki, z rodzicami
Nad jezioro Dejguny
-
DST
34.50km
-
Sprzęt Kropka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trasa: Giżycko, Wilkasy, Wilkasy Zalesie, Wronka, Sterławki Małe, Bogacko, Wrony Nowe, Wrony, Piękna Góra, Giżycko. Drogi głównie asfalty ale też polne dukty. Drogi takie, że na rowerze bez przerzutek czasem było ciężko podjechać :)
Na polnej drodze między Wronką, a Sterławkami
Koniki trzy :)
gdzieś w drodze
jezioro Dejguny
jezioro Dejguny
Dzika plaża nad jez. Niegocin w Giżycku
Kategoria wycieczki, z rodzicami
Pierkunowo, Wilkasy
-
DST
36.50km
-
Sprzęt Kropka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyruszamy około południa i kierujemy się nowo wybudowaną ścieżką rowerową do Pierkunowa. Tam chwila odpoczynku na plaży i dalej w drogę. Jedziemy przez las, w którym znajduje się strzelnica wojskowa, stare poniemieckie lotnisko, potem błądzimy po polnych ścieżkach, a przy wyjeździe na drogę okazuje się że brakuje mi powietrza w przednim kole. A że nie miałam dętki na koło 24 to wsiadam na rower taty i jadę do Giżycka do najbliższego sklepu po nową. Gdy wracam zakładamy dętkę i ruszamy dalej. A miałam wziąć łatki z domu, specjalnie je kupiłam przed wyjazdem... ta moja pamięć :) Dalej już bez przygód, jedziemy przez osiedle Wilanów, kanał Łuczański, Wzgórze Św. Brunona, kanał Wilkaski do Wilkas. W Wilkasach przerwa na izotonik, a potem powrót ścieżką rowerową przez las.
Droga rowerowa do Pierkunowa
Jezioro Kisajno od strony Pierkunowa
Kanał Łuczański
Giżycko widziane od strony Wzgórza Św. Brunona
Wzgórze z krzyżem Św. Brunona
Kanał Wilkaski
Plaża miejska w Wilkasach
Kategoria wycieczki, z rodzicami
I znów Giżycko :)
-
DST
13.50km
-
Sprzęt Kropka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Drugi raz w te wakacje jestem na Mazurach. Dziś w końcu udało się trochę pojeździć. Nie swoją Krosiną (bo nie chciało mi się jej targać po pociągach) tylko takim małym Mazurskim Wymiataczem - to taki sobie rowerek do jazdy po mieście, ale na dłuższe wycieczki też się nadaje :) Dziś pojechaliśmy w okolice Giżycka, przejeżdżając m.in. obok Twierdzy Boyen, Centralnego Ośrodka Sportu i Wieży Ciśnień. 
Jezioro Kisajno
Centralny Ośrodek Sportu w Giżycku
Kategoria wycieczki, z rodzicami
Miasto
-
DST
12.05km
-
Czas
00:42
-
VAVG
17.21km/h
-
VMAX
28.52km/h
-
Sprzęt Krosinka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria miastowo
Miasto
-
DST
13.02km
-
Czas
00:51
-
VAVG
15.32km/h
-
VMAX
25.84km/h
-
Sprzęt Krosinka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria miastowo
Miastowo i 4000 km
-
DST
11.12km
-
Czas
00:47
-
VAVG
14.20km/h
-
VMAX
27.49km/h
-
Sprzęt Krosinka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś na liczniku pokazało się 4000 km :)
Kategoria miastowo
Katowice, Sosnowiec
-
DST
108.35km
-
Czas
07:05
-
VAVG
15.30km/h
-
VMAX
34.67km/h
-
Sprzęt Krosinka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wstajemy wcześnie rano bo przed nami długa droga - do Tychów zapalić świeczkę Ryśkowi na 20 rocznicę jego śmierci. Jedziemy przez: Sobuczynę, Nieradę, Łysiec, Kamieńskie Młyny, Kamienicę Śląską, Lubsza, Piasek, Miasteczko Śląskie, Żyglinek, Żyglin, Chechło - Nakło. Tu zatrzymujemy się na małą kąpiel w jeziorze i posiłek.
Piwo "Śląskie" produkowane w Warszawie :)

Jezioro Chechło-Nakło.
Nad jeziorem Chechło-Nakło.
Dalej jedziemy przez Świerklaniec, w którym zwiedzamy Park Świerklaniecki i Pałac Kawalera. 
W Parku Świerklanieckim.
W Parku Świerklanieckim.
Następnie już bez zatrzymywania się, bo czas nas goni, przez Piekary Ślaskie, Bytom, Chorzów i Katowice. 
Katowice.
Katowice.
W Katowicach postanawiamy, że do Tychów już nie dojedziemy ze względu na to że zaczyna się ściemniać. Tak więc szybki obiad i ruszamy już po ciemku do Sosnowca do siostry Przemka. Po licznych problemach z dotarciem wreszcie jesteśmy na miejscu i zostajemy na noc. A rano na pociąg i powrót do Częstochowy. Nie odpuszczę. Pojedziemy jeszcze raz i tym razem dojedziemy do Tychów :)
Kategoria wycieczki
Poraj i Olsztyn wieczorem
-
DST
54.88km
-
Czas
03:00
-
VAVG
18.29km/h
-
VMAX
35.66km/h
-
Sprzęt Krosinka
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mały wypadzik do Poraja na izotonik, a potem jeszcze do Leśnego.
Kategoria wycieczki








